Mazda 3 Sedan 

Czwarta generacja Mazdy 3 to duży krok naprzód.

Mazda zawsze odważnie podchodziła do projektowania samochodów. Co zmienia się w czwartej generacji modelu oznaczonego numerem 3? Wedle zasady: pomyśl o samochodzie tak dobrym w prowadzeniu jak Ford Focus, tak dobrze wykonanym jak Volkswagen Golf i równie pięknym jak Alfa Romeo. Właśnie te cechy odnajdziesz w nowej trójce.

Poza tym, trend znany z poprzednich Mazd dotyczący eleganckich stylizacji i raczej stonowanych wnętrz został przełamany. Być może obecna „3” jest samochodem z najładniejszym środkiem w segmencie. Mazda 3 czwartej generacji zapożycza swój zmysłowy kształt z języka projektowego „KODO”, zaprezentowanego po raz pierwszy w samochodach koncepcyjnych „RX Vision” i „Vision Coupe”. A to sprawia, że wygląda inspirująco. To samo dotyczy elegancko zaprojektowanej i smukłej desce rozdzielczej, otoczonej pięknymi, miękkimi w dotyku powierzchniami. Zerwaniem z konwencją jest również decyzja o nieużywaniu ekranu dotykowego. Do obsługi 8,8-calowego ekranu zamontowanego na szczycie 

środkowej części deski rozdzielczej używamy pokrętła „Comand Control” co mniej rozprasza kierowcę. Doświadczeni kierowcy będą wiedzieć o czym piszę, twierdząc że niektóre rodzinne sedany próbują walczyć z nami na drodze, podczas gdy inne po prostu chętnie współpracują. Ta Mazda 3 należy do tych drugich. Wersja z automatem daje przyjemne prowadzenie szczególnie w ruchu miejskim. Sztywniejsze nadwozie również pomaga. Ponadto system „G-Vectoring Control Plus”, standardowy system wektorowania momentu obrotowego, uwzględnia dane pochodzące z układu kierowniczego i poprawia przyczepność kół, którą najlepiej czuć się w trakcie pokonywania zakrętów.

Nowy 2,0-litrowy silnik benzynowy „Skyactiv-G”, który znalazł się pod maską testowanego egzemplarza, ignoruje turbodoładowanie. Jest to kolejny przykład zerwania z wszechobecną konwencją. Mazda podąża raczej za tym trendem częściowej elektryfikacji polegającej ma łagodnej technologii hybrydowej. Jednostka benzynowa Skyactiv-G z technologią Mild Hybrid, wydaje się bardzo skromna. Co jest zaskakujące, gdy weźmie się pod uwagę, że ma 2,0 litry pojemności. Tak naprawdę nie zależy to od mocy 122 KM. Chodzi raczej o to, że Mazda nie montuje turbosprężarek w swoich silnikach benzynowych. Opierając się technologii, silnik Skyactiv-G zmniejszył tarcie mechaniczne a system kontroli płynu chłodzącego do zarządzania temperaturą sprzyja szybszemu rozgrzaniu silnika w celu zmniejszenia zużycia paliwa.  

Co ważniejsze, posiada również funkcję wyłączania cylindrów, która wstrzymuje pracę cylindrów 1 i 4 w sytuacjach niewielkiego obciążenia, na przykład podczas jazdy ze stałą prędkością. 

Mazda rozwija się do tego stopnia, że prawie osiągnęła idealny pakiet: jakość Golfa, skoncentrowana dynamika jazdy i niemal włoski styl. Bardzo trudno zarzucić temu modelowi pierwsze dwa z tych obszarów. Chociaż technologia Skactiv wzbudza mieszane uczucia a testowana jednostka benzynowa nie jest szczególnie dynamiczna, to jeśli tych kilka zastrzeżeń nie ma dla ciebie znaczenia, nie mam wątpliwości, z radością będziesz korzystał z trójki. Czucie, prowadzenie i obsługa są niemalże najlepsze w tym segmencie, doprowadzając ten samochód do punktu, w którym można uznać go za najlepszy wszechstronny wybór.