Opel Astra Sports Tourer 1.4 AT

Lżejsza, jeździ i wygląda lepiej.

Dziś opowiem o bardzo ciekawej ofercie Opla czyli piątej generacji Astry i to z nadwoziem  Sports Tourer z silnikiem benzynowym 1.4 Turbo o mocy 150 KM w wersji wyposażenia ELITE.

Uważam, że Astra Sports Tourer jest najładniejsza ze wszystkich poprzednich generacji. Piąta odsłona tego modelu czy jak kto woli Astra K wygląda zdecydowanie i prawdopodobnie najbardziej odważnie niż kiedykolwiek. 

Mało prawdopodobne jest , aby Aastra Sports Tourer została pomylona ze swoim poprzednikiem.  Widać, że Opel dąży do czegoś bardziej wyjątkowego. Zwraca uwagę na szczegóły, które mogą zrobić naprawdę wiele o czym świadczy rzucająca się w oczy chromowana opaska podkreślająca wydłużoną linię dachu.

Opel oferuje cztery wersje wyposażenia Astry:  ESSENTIA,  ENJOY,  DYNAMIC,  ELITE. Rozbieżność między najniższą i najwyższą wersją jest spora. Na stronie producenta wszystko jest pięknie opisane co oferuje nam konfiguracja ELITE.

W środku jest bardzo dostojnie i elegancko. Ten elegancki powiew to sprawka elementów plastikowych, polakierowanych na wysoki połysk w  kolorze black piano. I bardzo dobrze. Na środku deski mamy stację multimedialną z dotykowym ekranem, Bluetooth, USB , screen mirroring czyli projekcja smartfona, Apple Car Play i Android Auto oraz system o nazwie OnStar. 

Co to OnStar? Już daję przykłady. Przy odpaleniu poduszki powietrznej OnStar automatycznie informuje służby o wypadku.

Jednak to nie wszystko. Mamy Informacje diagnostyczne (m.in. stan oleju, ciśnienie opon – pełna lista). Wszystko to jest dostępne przez aplikację na smartfon. OnStar pomaga zlokalizować samochód po zgłoszeniu jego kradzieży na policję. Zdalne otwieranie i zamykanie pojazdu przez smartfon.

Fotel sygnowany literami AGR a to już wyższa szkoła jazdy. Podgrzewanie, wentylowanie, regulacja w ośmiu kierunkach, regulowanie długości siedziska, możliwość zapamiętania 3 pozycji fotela. Jakby tego było mało, dodatkowo fotel został zaprojektowany tak, że szlachetne pośladki czy kręgosłup podziękują za tak wygodne miejsce.

Pedały i wieniec z przyciskami funkcyjnymi są dobrze rozmieszczone, a wszystkie główne elementy sterujące znajdują się tam, gdzie byśmy się ich spodziewali. Widoczność za kierownicą jest ogólnie bardzo dobra. Tak jak w lusterkach bocznych czy wstecznym

Osoby które usiądą z tyłu Astry SportsTourer będą miały masę miejsca – więcej miejsca nad głową, nawet niż w Skodzie Octavii, choć z mniejszą ilością miejsca na nogi. 

Oczywiście, aby Astra Sports Tourer sprawdziła się jako kombi musi zaoferować wystarczająco duży bagażnik. 

550 litrów przestrzeni powinno być wystarczające dla większości rodzin biorąc pod uwagę, że jest wygodnie ukształtowany z niską i płaską krawędzią ładunkową. Składane tylne siedzenia zwalniają imponujące 1630 litrów przestrzeni, ale mimo wszystko pozostaje w tyle za liderami tej klasy. 

Zrobiłem mały research i proszę. Peugeot 308 SW ma 660 litrów, Honda Civic Tourer ma 624, a Skoda Octavia ma 610 litrów.. a więc 550 litrów to trochę….tyci!

Podczas prowadzenia układ kierowniczy pracuje lekko i płynnie, Astra nie wymaga od nas energicznych ruchów. Przyczepność na zakrętach jest zadowalająca.  Zawieszenie jest jak dla mnie delikatnie za miękkie i odrobinę za mało agresywne.

 

 Biorąc pod uwagę, że wersja testowa została wyposażona w automatyczną skrzynię biegów. Mając pod nogą moc 150 koni mechanicznych możesz sobie pozwolić na trochę „finezji”. Ale tak na poważnie. To jest idealna jednostka do miasta i w trasę. Pierwsza setka już po 9.4 sekundy.

Jeszcze małe info odnośnie spalania? Miasto ok 7 litrów a poza miastem ok 5 litrów. Prędkość maksymalna to 210 km /h, czyli całkiem nieźle.

Astra przeszła długą drogę, a model Sports Tourer nigdy nie był lepszy i bardziej wszechstronny. Jest komfortowy, wygodny w prowadzeniu i ma dużo miejsca dla odbiorców, którzy prowadzą aktywny tryb życia i lubią rodzinne przygody.