Toyota RAV 4 Hybrid AWD-i

Nowy RAV 4 ma lepsze proporcje niż kiedyś.

Pierwsza generacja RAV4, szczególnie jako trzydrzwiowa, była pionierska. Potem sprawy potoczyły się jak się potoczyły. Jednak czwarta generacja RAV4 była najlepiej sprzedającym się SUV-em na świecie i czwartym najlepiej sprzedającym się samochodem ze wszystkich produkowanych.

Nowy RAV4 ma lepsze proporcje niż kiedyś: ma dłuższy rozstaw osi, mimo że ogólnie jest krótszy. Oznacza to nie tylko, że wygląda mniej niezgrabnie, ale także, że wizerunkowo nawiązuje do rodzinnych crossoverów średniej wielkości. Wizualnie opiera się na fasetach i ośmiokątach i raczej nikogo nie wystraszy. Raczej wzbudza zainteresowanie i wyrazistość. W rzeczywistości jest to bardziej SUV niż crossover: pudełkowaty i pojemny.

Wersja z napędem 4WD prawdopodobnie będzie stanowiła większość sprzedaży RAV4. Czarne okładziny dolnej części nadwozia i nadkola są częścią charakterystyczną dla całej gamy SUV. Przycisk „trail mode” w konsoli środkowej aktywuje mechanizm różnicowy i inną strategię działania ESP. Można po prostu wydostać się z nieco trudniejszego terenu niż wcześniej.

2,5-litrowy silnik benzynowy to nowa jednostka, bez turbodoładowania. Wszystkie elementy układu napędowego zostały przerobione tak, aby straciły wagę i generowały mniejsze tarcie. Silnik elektryczny jest wystarczająco mocny, aby wytworzyć większość momentu obrotowego samochodu przy niskich prędkościach. Całkowita moc systemu wynosi teraz 222 KM dla wersji z napędem AWD. Dzięki tym zmianom rzeczywista reakcja na przyspieszenie jest dość progresywna i wyraźna. Prowadzenie jest dokładne. Samochód odwzorowuje odchylenie i toczenie dość precyzyjnie, dzięki rozsądnie skonfigurowanemu układowi kierowniczemu i nisko położonemu środkowi ciężkości nowej platformy TNGA. Jazda jest naprawdę bardzo dobra: miękka i cicha w reakcjach na pokonywane nierówności. Liczba systemów wspomagających kierowcę wydaje się ok, a większość, w tym radarowe systemy wczesnego reagowania działają wystarczająco dobrze. Progresywna stylizacja zewnętrzna łączy się z dość charakterystyczną kabiną – duże, blokowe kształty, które prawdopodobnie spodobają się nabywcom SUV-ów. 

Jest też odpowiednio wykończony. Deska rozdzielcza i górne krawędzie drzwi obszyte są skórą. Jedyne co mi nie do końca pasuje we wnętrzu to aluminiowe elementy wykończenia. Przednie siedzenia wydają się być przytulnym miejscem. Jak da mnie, mimo że mam „tylko” 180 cm wzrostu siedzisko kierowcy mogłoby być odrobinę dłuższe. Jako rodzinny SUV powinien być przestronny. Taki właśnie jest. Z tyłu dorośli mają dużo miejsca a i bagażnik jest większy niż u większości członków średniej wielkości crossoverów. Tylko czy sterowana elektrycznymi silniczkami tylna klapa musi być tak niesamowicie powolna? W kabinie znajduje się też spora ilość portów USB i duża ładowarka indukcyjna w konsoli środkowej. Niestety dużym minusem systemu rozrywki pokładowej jest brak Apple CarPlay i Android Auto. A tak poza tym to ma chyba wszystko. O grafice zegarów i ekranu głównego nie będę się rozpisywał, bo to kwestia gustu. Najważniejszą ich cechą jest to, że są czytelne.

A poza tym jako samochód rodzinny jest bardzo atrakcyjną prpozycją. Jest przestronny i wygodny a oto przecież w dzisiejszej motoryzacji chodzi.