Szybszy, ostrzejszy niż klasyczny Golf GTI zbudowany w celu uczczenia 40. urodzin modelu.

Już zwykły Golf GTI rozwiązuje większość problemów motoryzacyjnych. Czworo drzwi, pięcioosobowe wnętrze oraz duży bagażnik, to wszystko pozwala na normalne użytkowanie tego auta w życiu codziennym. Ale… Clubsport oferuje coś jeszcze. Mocniejszy silnik, do wyboru manualną 6-biegową skrzynię biegów lub DSG oraz duży tylny spojler, większy dyfuzor i splitter z przodu aby wytworzyć jeszcze lepszą siłę docisku.

Volkswagen wprowadzając kilka drobnych zmian, takich jak obniżenie i usztywnienie zawieszenia, nie spowodował, że odczuwa się go inaczej niż normalnego GTI.

Bardzo dobrze radzi sobie zarówno na gładkim asfalcie jak i na nierównościach. Układ napędowy jest żywy, jakikolwiek ruch stopy od razu przekłada się na zmianę prędkości. To samo dotyczy się układu kierowniczego. Cały samochód wydaje się być posłuszny poleceniom wydawanym przez kierowcę. Wnętrze Clubsporta wykończone jest równie dobrze jak w każdym innym Golfie. A to oznacza bardzo dobrą pozycję za kierownicą, odpowiednią ilośc miejsca nawet dla pięciu dorosłych osób i wygodny dostęp do kabiny dzięki czterodrzwiowemu nadwoziu. Kubełkowe przednie fotele, z klasycznym przeszyciami GTI, oferują bardzo dobre trzymanie w zakrętach. Także obszyta Alcantarą kierownica dobrze leży w dłoniach.

 

Czy w takim razie Golf Clubsport ma sens?

Jest to wyrafinowany, ale za razem łatwy w użyciu samochód. Dla jednych będzie tylko kolejną nudną wersją, dla innych brakującym ogniwem pomiędzy zwykłym GTI, a napędzanym na cztery koła i dużo mocniejszym Golfem R.

Volkswagen Golf GTI Clubsport – podstawowe dane techniczne:

silnik: 1984 cm3, R4 benzynowy, napęd na koła przednie, moc: 265 KM (195 kW) przy 5350 – 6600 obr./min., maksymalny moment obrotowy: 350 Nm przy 1700 – 5300 obr./min., średnie spalanie w/g producenta: 7,0 l/100 km, przyspieszenie: 0-100 km/h – 6,3 s., prędkość maksymalna: 250 km/h, masa: 1375 kg.